1września

"A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie, przez Boga rzucane na szaniec…"

Wojna zmienia w życiu wszystko. To zaprzeczenie podstawowych wartości humanitarnych, przymus odnalezienia się w świecie pełnym okrucieństwa.

83 lata temu, 1 września 1939 roku wybuchła II wojna światowa.Ten najokrutniejszy w naszych dziejach konflikt rozpoczął się w Polsce. Wywołany przez dwa totalitarne reżimy – hitlerowskie Niemcy i sowiecką Rosję, trwał 5 lat i przyniósł całej Europie i światu cierpienie i niezliczone ofiary. Kosztował kilkadziesiąt milionów ludzkich istnień. Polscy żołnierze wykazali się niebywałą odwagą i patriotyzmem. Walczyli w imię ojczyzny, zginęli z pieśnią na ustach i dumnie podniesioną głową.

Co roku, 1 września w całej Polsce upamiętnia się poległych. Obchody związane z 83. rocznicą wybuchu II Wojny Światowej odbyły się wczoraj również w Szydłowcu. Pamiętamy o bohaterskich czynach rodaków, o ich obronie ludzkich wartości, prawa do wolności oraz do godnego życia we własnym kraju.

Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą o godz. 18.00 w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. Podczas Eucharystii wspólnie modlono się za wszystkich, którzy oddali swoje życie za Ojczyznę oraz o pokój na świecie. Podczas kazania ks. dziekan Marek Kucharski, mówił o tragicznych losach dzieci, którym przyszło dorastać w czasie wojny, nie tylko z powodu udręk fizycznych, ale przede wszystkim psychicznych. Prosił, abyśmy nie tylko uczyli się historii, ale abyśmy uczyli się z historii i zrobili wszystko, żeby nie dopuścić do wojny.

Po mszy zgromadzeni przeszli na cmentarz parafialny, gdzie oddali hołd spoczywającym tam żołnierzom. Po odmówionej modlitwie, delegacje kombatantów, władz samorządowych gminy i powiatu oraz przedstawiciele szkół i organizacji złożyły wiązanki biało-czerwonych kwiatów i zapaliły znicze.

 „Takie to dzieje, matko. Boli wiatru kolec
wbity w dwudziestą jesień, kiedy umiem
już najtrudniejsze słowa. Na pękniętym stole umierają kwiaty – suche deski trumien.”
                                                                                                          /Krzysztof Kamil Baczyński/